Jak radzić sobie z zespołem cieśni nadgarstka? Leczenie nieoperacyjne i alternatywne metody terapii

Zespół cieśni nadgarstka (ZCN) jest obecnie najczęściej diagnozowaną neuropatią uciskową. Powstaje na skutek mechanicznego uciskania nerwu, który biegnie w nadgarstku. Jedną z jego przyczyn jest długotrwałe powtarzanie tych samych ruchów dłonią,  dlatego też często dotyka osoby spędzające wiele godzin przed komputerem, muzyków czy pracowników budowlanych, którzy początkowo skarżą się na ból, mrowienie i drętwienie rąk w nocy. Później dyskomfort pojawia się także w ciągu dnia, osłabia się siła i precyzja podczas chwytu, przedmioty mogą wypadać z rąk… Jak temu zaradzić?

Znanych jest kilka metod leczenia ZCN, z których najbardziej skuteczną, a zarazem inwazyjną, jest operacja polegająca na mechanicznym powiększeniu przestrzeni wewnątrz kanału nadgarstka i wyrównaniu ciśnienia w nim. Wiąże się z nią dłuższy powrót do pełnej sprawności, a także niewielkie ryzyko powikłań, np. uszkodzenia nerwu lub tkanek. Istnieją także niechirurgiczne sposoby radzenia sobie z tą przypadłością, które mogą doprowadzić do całkowitego wyzdrowienia, spowolnić jej rozwój lub wpłynąć na mniejsze odczuwanie bólu przez chorego.

Poniżej opisano najpopularniejsze metody nieoperacyjne leczenia cieśni nadgarstka. Każda z nich powinna zostać skonsultowana z lekarzem, ponieważ ich skuteczność zależy między innymi od stopnia zaawansowania choroby oraz jej przyczyny.

Leczenie zachowawcze

Usztywnienie

Powszechnym i zazwyczaj pierwszym w kolejności rozwiązaniem proponowanym przez lekarzy w przypadku zespołu cieśni nadgarstka jest jego usztywnienie za pomocą szyny lub stabilizatora. Jest ono stosunkowo tanie i łatwo dostępne. Stabilizator ogranicza nadmierne zginanie i prostowanie nadgarstka, które wpływają niekorzystnie na nerwy w jego obrębie i przyczyniają się do pogłębiania schorzenia. Utrzymuje także rękę w pozycji neutralnej, aby zmniejszyć ciśnienie w kanale nadgarstka. Unieruchomienie może być stosowne także na czas snu, aby zabiegać nocnym parestezjom.

Badania naukowe dowodzą, że unieruchomienie nadgarstków ma pozytywny wpływ na regenerację nerwów. W jednym z badań przeprowadzonych w 2003 roku porównano metodę usztywnienia z leczeniem operacyjnym. Okazało się, że zastosowanie unieruchomienia pozwoliło uniknąć zabiegu 34% osób biorących udział w eksperymencie.1

Iniekcje steroidowe

Jeśli unieruchomienie nadgarstków nie pomaga, a objawy nasilają się, lekarz może zalecić serię zastrzyków kortykosteroidowych podawanych do kanału nadgarstka. Takie iniekcje nazywane są potocznie „blokadą przeciwbólową” lub „blokadą ortopedyczną” i są często stosowane w przypadku zapaleń kończyn górnych. Ich działanie jest silniejsze w porównaniu do doustnych środków przeciwbólowych dostępnych bez recepty.

Zastrzyki łagodzą objawy zespołu cieśni nadgarstka, jednak jak pokazują badania, jedynie tymczasowo. Naukowcy zauważyli bowiem, że organizm przyzwyczaja się do podawanych w nich substancji i staje się na nie oporny, przez co ich skuteczność maleje.2

Ponadto, zastrzyki, choć bezpieczne, to jak w przypadku każdego leczenia farmakologicznego, mogą powodować skutki uboczne. Znane są także przypadki uszkodzenia nerwu podczas ich wykonywania.

Terapia manualna i ćwiczenia

Fizjoterapia jest polecana w przypadku zespołu cieśni nadgarstka zarówno w postępowaniu zachowawczym, jak i pooperacyjnym. Przyspiesza powrót do sprawności po zabiegu i sprzyja poprawie funkcji ręki. Ćwiczenia poślizgowe (mobilizujące) splotu ramiennego i nerwu pośrodkowego pomagają poprawić ich swobodną ruchomość i przewodnictwo nerwowe. Przywracają plastyczność tkanek i możliwość ich właściwego napinania oraz rozciągania.

Terapie ruchowe w leczeniu zespołu cieśni nadgarstka są przedmiotem wielu badań, a ich skuteczność wciąż nie jest dostatecznie udokumentowania. Nie można zatem jednoznacznie stwierdzić, że dzięki ćwiczeniom można uniknąć operacji, chociaż istnieje teoria, według której połączenie neuromobilizacji, usztywnienia oraz ultradźwięków pozwala uzyskać istotną poprawę.3

Tkanka nerwowa jest niezwykle wrażliwa, dlatego przed pojęciem decyzji o terapii manualnej, należy skonsultować się ze specjalistą, który wykona badanie na cieśń nadgarstka, określi stopień uszkodzenia nerwów oraz wykluczy obecność przeciwwskazań do ćwiczeń.

Oprócz pracy z fizjoterapeutą, osoby zmagające się z cieśnią nadgarstka oraz będące w grupie ryzyka, mogą wykonywać proste ćwiczenia w domu. Powinny one obejmować przede wszystkim gimnastykę i rozciąganie mięśni przedramion i rąk, ale nie bez znaczenia jest także ogólna aktywność fizyczna, mająca pozytywny wpływ na cały organizm.

Fizykoterapia

Fizykoterapia jest typem fizjoterapii, który do leczenia wykorzystuje zjawiska fizyczne, np. prąd elektryczny czy światło. W przypadku cieśni nadgarstka, do najczęściej wykorzystywanych technik należą jonoforeza oraz ultradźwięki.

Jonoforeza jest metodą podawania zjonizowanych leków przeciwzapalnych przez skórę, bezpośrednio do chorego miejsca, za pomocą prądu stałego. Jej niewątpliwą zaletą jest brak bólu, jaki towarzyszy tradycyjnej iniekcji środków przeciwbólowych, sterylność i mała inwazyjność.

Terapia ultradźwiękami polega na wykorzystaniu drgań mechanicznych o wysokiej częstotliwości, które pobudzają regenerację nerwu, wypływają na włókna kolagenowe i zwiększają elastyczność tkanki łącznej. Seria zabiegów zmniejsza ból oraz poprawia przewodnictwo nerwu.2

Metody alternatywne

W ostatnim czasie coraz większą polarnością cieszy się medycyna niekonwencjonalna. Za terapie alternatywne uznaje się działania, których skuteczność nie została udowodniona naukowo lub jest znikoma.

Akupunktura i magnetoterapia

Akupunktura wywodzi się z Dalekiego Wschodu i polega na stymulowaniu akupunktów na ciele, poprzez nakłuwanie go metalowymi igłami. Taka praktyka ma udrażniać kanały energetyczne, a tym samym pobudzać krążenie krwi, łagodzić ból, naprawiać tkanki itp.

Chociaż w latach dziewięćdziesiątych akupunktura była brana pod uwagę jako metoda wspomagająca przy cieśni nadgarstka, to badania nad jej efektywnością wciąż trwają. W dostępnych publikacjach skuteczność akupunktury w walce z tym schorzeniem porównywalna jest do placebo.  Nie odnotowano znaczących efektów ubocznych.2

Magnetoterapia wykorzystuje zmienne pole magnetyczne o niskiej częstotliwości oraz indukcję magnetyczną. Ma działać przeciwobrzękowo oraz łagodzić ból. W badaniu podwójnej ślepej próby, jedną grupę poproszono o zakładanie opaski magnetycznej na cztery godziny dziennie przez dwa miesiące. Druga grupa nosiła identyczną opaskę bez pola magnetycznego. W tym przypadku także nie stwierdzono różnic w poziomie odczuwanego przez pacjentów bólu. Można zatem przyjąć, że pole magnetyczne również nie przynosi efektów w leczeniu zespołu cieśni nadgarstka.2

Laseroterapia

Laser używany jest do terapii bardzo wielu dolegliwości, nic zatem dziwnego, że podjęto próby jego wykorzystania do leczenia zespołu cieśni nadgarstka. Badania pokazują, że laseroterapia może być stosowana z powodzeniem w przypadku osób z objawami łagodnymi i umiarkowanymi.4 Ma działanie przeciwbólowe i wspomaga procesy gojenia tkanek, wpływając pozytywnie na możliwości chwytania.

Joga

Joga, rozumiana jako forma ruchu, kładzie nacisk na rozciąganie, wzmacnianie siły mięśni i relaksację. Jej podstawą są asany, czyli pozycje, które przyjmuje ćwiczący. Osoby praktykujące jogę podkreślają jej pozytywny wpływ nie tylko na ciało, ale i umysł. Pomaga im zachować kondycję, poprawić koncentrację i obniżyć poziom stresu.

Zainteresowanie jogą jako sposobem na redukcję objawów towarzyszących cieśni nadgarstka trwa już od jakiegoś czasu. W jednym z badań, osoby wykonujące przygotowany przez instruktora zestaw asan dwa razy w tygodniu, przez dwa miesiące, odnotowały spadek bólu średnio o połowę, a ich siła chwytu poprawiła się czterokrotnie, w stosunku do osób, które nosiły szynę.5 Biorąc pod uwagę niewielką liczbę możliwych skutków ubocznych, można powiedzieć, że joga jest jedną z bezpieczniejszych metod łagodzących objawy zespołu cieśni nadgarstka.

Podsumowanie

Zespół cieśni nadgarstka jest przypadłością tak powszechną, że można uznać go za chorobę cywilizacyjną. Dotyka 3-6% społeczeństwa i jest częstą przyczyną wypisywania zwolnień przez lekarzy. Liczba osób cierpiących na nią prawdopodobnie będzie rosła, podobnie jak pojawiać będą się nowe publikacje naukowców na temat różnych metod walki z nią, które warto śledzić.

Decyzja o najlepszej metodzie leczenia cieśni nadgarstka powinna należeć do lekarza. Operacja jest ostatecznością, chociaż w niektórych przypadkach może okazać się nieunikniona. Dotyczy to przede wszystkim zaawansowanych stanów, w których występują uszkodzenia nerwów. W przypadku początkowych stadiów, leczenie zachowawcze może okazać się wystarczające.

Źródła:

  1. Gerritsen A.A., Vet H.C., Scholten R.J., et al.: Splinting vs Surgery in the treatment of carpal tunnel syndrome: A randomised controlled trial. JAMA 288, 2002.
  2. Carlson H, Colbert A., Frydl J., Arnall E., Elliot M, Carlson N.: Current options for nonsurgical management of carpal tunnel syndrome. Int J Clin Rheumtol, 2010.
  3. Zwolińska J., Kwolek A.: Skuteczność leczenia fizjoterapeutycznego pacjentów z zespołem cieśni kanału nadgarstka. Przegląd Medyczny UR 2012; 4.
  4. Fusakul Y., Aranyavalai T., Saensri P., Thiengwittayaporn S.: Low-level laser therapy with a wrist splint to treat carpal tunnel syndrome: a double-blinded randomized controlled trial. Lasers Med Sci, 2014.
  5. Marian S. Garfinkel, EdD; Atul Singhal, MD; Warren A. Katz, MD; et al.: Yoga-Based Intervention for Carpal Tunnel SyndromeA Randomized Trial. JAMA 260, 1998.